środa, 25 listopada 2015

Hocki Klocki - recenzja

Tytuł: Hocki Klocki

Autor : Luca Bellini

Liczba graczy: 2-9 osób

Wiek: + 5 lat

Czas gry: 15-30 minut

Wydawnictwo: Black Monk 

Mechaniki: Co-operative Play, Hand Management


Hocki Klocki to bardzo prosta gra zręcznościowa, dla dzieci,
lub dorosłych chcących sobie przypomnieć ile zabawy daje układanie klocków.

Elementy gry





Instrukcja - całkiem krótka i dobrze napisana.










10 kart punktów - o wartości jednego, dwóch i trzech punktów.










10 kart zasad i 1 karta "Twoja Zasada" - w symboliczny sposób obrazują występujące w grze zasady.









144 karty kształtów - każda karta przedstawia jakąś budowlę.










1 klepsydra - jak można się domyśleć, służy do odmierzania czasu.









36 plastikowych klocków - po 9 w każdym z czterech kolorów. 








Rozgrywka

Przygotowanie zaczynamy od wyłożenia klocków na środku stołu. Następnie należy potasować karty zasad i utworzyć z nich stos. Karty punktów dzielimy według wartości. To samo robimy z kartami kształtów, z tym że dodatkowo je tasujemy i rozdajemy każdemu z graczy po 2 karty z każdej talii. Pozostałe karty odkładamy na bok. Na koniec najmłodszy gracz bierze klepsydrę i zostaje liderem.

Gra toczy się przez szereg rund, w których wszystkie drużyny grają równocześnie. Każda runda podzielona jest na 7 faz:

1.Dobranie karty zasady
Lider odwraca wierzchnią kartę zasad ze stosu i kładzie ją odkrytą na stole, tak aby każdy z graczy mógł ją widzieć.
Kto poradzi sobie bez używania kciuków?
2. Stworzenie drużyn
Zaczynając od lidera i idąc zgodnie z ruchem wskazówek zegara, każdy z graczy wybiera sobie partnera do drużyny. Lider wybiera jako pierwszy, następnie czynią to kolejni gracze do momentu aż wszyscy będą mieli partnera.

3. Przypisanie ról
Gdy drużyny zostaną wybrane, lider przekręca klepsydrę. Każda z drużyn musi zdecydować, kto będzie architektem, a kto budowniczym. Architekt wybiera także kartę kształtu ze swojej ręki, ta figura będzie budowana w tej rundzie. Jeśli architekt nie wybierze figury zanim skończy się czas, musi wybrać jedną kartę losowo. Jeżeli przed końcem czasu obaj gracze nie dojdą do porozumienia, kto ma być architektem, zostaje nim gracz siedzący najbliżej lidera. Co ważne budowniczy nie może patrzeć na wybraną przez architekta kartę.

4. Rozpoczęcie budowy
Gdy piasek w klepsydrze się przesypie, lider mówi "start". Wszyscy architekci zaczynają w tym momencie wyjaśniać jak stworzyć budowlę pokazaną na ich karcie kształtu. Wartość na karcie pokazuje, ile klocków trzeba użyć do ukończenia budowli. Bardziej złożone budowle warte są więc więcej punktów. Architekt może mówić cokolwiek chce, poza wartością umieszczoną na karcie kształtu, nie może także dotykać klocków.

5. Ukończenie budowli
Gdy architekt uzna, że budowla wznoszona przez jego drużynę jest ukończona, bierze do ręki klepsydrę i przekręca ją. Od teraz pozostałe drużyny mają jedynie 30 sekund na dokończenie swoich budowli.
Budowla okazała się być zbudowana poprawnie.
6. Sprawdzenie budowli
Gdy piasek w klepsydrze się przesypie, wszyscy budowniczowie muszą przerwać budowanie. Każdy architekt odkrywa swoją kartę kształtu, a budowniczowie kładą budowlę na odpowiednich kartach, by zobaczyć, czy zostały zbudowane poprawnie.
Jeśli tak, to drużyna zdobywa punkty.
Każda drużyna, która prawidłowo zbudowała swoją budowlę i zmieściła się w czasie, zdobywa punkty, które widnieją na karcie kształtu używanej podczas tej rundy. Dodatkowo, drużyna która ukończyła swoją budowlę jako pierwsza, zdobywa punkty, które są wskazane na karcie zasady. Jeśli najszybsza drużyna nie zbudowała poprawnie swojej budowli, żadna drużyna nie zdobywa punktów za kartę zasady.

11 punktów zdobyte!
7. Zakończenie rundy
Po rozdzieleniu punktów lider przekazuje klepsydrę graczowi siedzącemu po jego lewej stronie.

Gra kończy się gdy wszyscy gracze pełnili już rolę lidera. Wtedy podliczane są punkty, a zwycięzcą zostaje gracz, który ma ich najwięcej.

Istnieje również wariant dla 2-4 graczy, w którym każdy gracz samodzielnie będzie budował, bez pomocy architekta. Przygotowanie wygląda tak, że każdy gracz dostaje komplet klocków w jednym kolorze. Ze swoich klocków wszyscy gracze będą budowali tę samą budowlę. Kto skończy pierwszy, odwraca klepsydrę i reszta osób ma tylko 30 sekund na dokończenie budowy. Każdy z graczy, który ułożył budowlę poprawnie, zdobywa punkty ukazane na karcie kształtu. Najszybszy budowniczy bierze również odkrytą w tej rundzie kartę punktów. Gra kończy się, gdy wszystkie karty punktów zostaną odkryte i zdobyte, lub odrzucone.
Zwycięża gracz z największą liczbą punktów.

Podsumowanie

I ta gra mi się podoba. Podczas grania w nią przypominają mi się czasy gdy byłem trochę lat młodszy i z podobnych klocków tworzyłem wielkie budowle. Przy tej grze czułem się podobnie dobrze. Każda rozgrywka zapewnia wiele śmiechu i zabawy. Miałem okazję grać w nią z osobami o różnym stażu życiowym, ale wrażenia i odczucia z rozgrywki były podobne. Gra podobała się wszystkim, a widok dorosłej osoby, która z wielkim skupieniem i zaangażowaniem próbuje przenieś kształt z karty do rzeczywistości - bezcenny. Masa zabawy jest też, gdy architekt próbuje przekazać budowniczemu jak ma wyglądać ich budowla. Dzięki kartom zasad ich zadanie jest dodatkowo na różne ciekawe sposoby utrudniane. Na przykład: budowniczowie muszą mieć zamknięte oczy albo podczas budowy mogą korzystać tylko ze "słabszej" ręki. Na plus przemawia także fakt prostych zasad. Na ich wytłumaczenie wystarczy kilka chwil i już można rozpoczynać budowanie. Aby od gry nie odciągał jej wygląd, została ona dobrze wykonana. Karty i klocki wyglądają dobrze i takie też są.

Choć do klocków mam pewne zastrzeżenie. Podczas dwóch, trzech pierwszych rozgrywek po wybudowaniu budowli, był problem z rozdzieleniem niektóry klocków. Było to trochę uciążliwe bo czasami rozdzielanie budowli trwało ok. 2 minut. Na szczęście po dosyć niedługim czasie klocki się do siebie dopasowały i rozdzielały się bez większych problemów i bez przeszkód można było rozgrywać kolejne partyjki.
Złożoność: gra jest prosta i zasady można wytłumaczyć w kilka minut.
Losowość: trudno mówić, by losowość utrudniała rozgrywkę w grze imprezowej.
Interakcja: dosyć duża, musimy rozmawiać z naszymi partnerami itp.

MOJA OCENA - 9/10 (GRA IMPREZOWA)



*kliknij i zobacz jak tworzę kategorię osób i o co z tym chodzi.
Dziękuje wydawnictwu Black Monk za udostępnienie egzemplarza gry do recenzji.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz