czwartek, 11 maja 2017

Master of Orion - recenzja

Nazwa: Master of Orion

Autor: Ekaterina Gorn, Igor Sklyuev


Liczba graczy: 2-4 osób


Wiek: + 12 
lat

Czas gry: 40-60 minut


Wydawnictwo: Rebel




W grze Master of Orion gracze wcielają się w przywódców ras z uniwersum Master of Orion i ich zadaniem jest zapewnienie swojej cywilizacji dobrobytu. Aby tego dokonać, gracze będą rozwijać swoje cywilizacje, wznosić nowe struktury, podbijać nieznane układy i atakować inne rasy.

Elementy gry






Instrukcja - bardzo przyjazna oku i dobrze napisana.








Plansza główna z torem punktacji i torem rund.







6 dwustronnych plansz cywilizacji







Żeton pierwszego gracza, żeton rundy, 10 żetonów morale -3/morale -1, 4 żetony +50/+100 punktów.






60 drewnianych znaczników w czterech kolorach - po 15 w każdym kolorze.








90 kart struktur - za ich pomocą wykonuje się akcje.








8 kart doradców i 2 karty doradców z wersji promocyjnej.







Rozgrywka

W ramach przygotowania każdy gracz otrzymuje 15 znaczników w wybranym przez siebie kolorze. Następnie wybiera rasę, otrzymuje jej planszę cywilizacji i kładzie ją przed sobą. Następnie każdy z graczy umieszcza po jednym znaczniku na początkowych torach żywności, floty i produkcji znajdujących się na planszy oraz na polu 10 na torze morale. Później każdy z graczy umieszcza swój znacznik na torze punktacji na polu 0, a znacznik rundy umieszczany jest na pierwszym polu rund. Następnie należy wylosować 5 kart doradców. Talię kart struktur należy potasować i położyć na środku stołu. Z tej talii każdy gracz otrzymuje 5 kart, po czym można rozpocząć rozgrywkę.
Takimi surowcami dysponują ludzie na początku gry.
Gra składa się z maksymalnie ośmiu rund, a każda runda podzielona jest na 3 fazy.

Pierwszą fazą jest początek rundy. Podczas niej wykonuje się 3 czynności. Na początku każdy z graczy zyskuje zasoby widniejące w prawym górnym rogu jego kart, czyli wybudowanych budynków. Po czym przesuwa się znaczniki na torach odpowiednich zasobów o daną ilość pól. Oczywiście w pierwszej rundzie, nikt nie dostanie żadnych zasobów, gdyż gracze nie będą jeszcze posiadali wybudowanych budynków.
Po pozyskaniu zasobów każdy gracz sprawdza poziom rozwoju swojej cywilizacji, który decyduje o liczbie dostępnych akcji w danej rundzie oraz o możliwej zmianie poziomu morale. Aby ten poziom ustalić, należy sprawdzić, w jakiej strefie znajduje się najbardziej wysunięty na prawo znacznik dowolnego zasobu. Są 3 poziomy rozwoju: wysoki, średni oraz niski.
Na koniec tej fazy gracze rozpatrują wszystkie efekty "na początku rundy" ze swoich kart i planszy cywilizacji. Oczywiście jeżeli takie mają.
Przykładowe budynki/struktury.
Druga faza oferuje najwięcej możliwości, gdyż jest to faza akcji. Podczas niej gracze po kolei wykonują akcje do momentu, aż nie zużyją wszystkich dostępnych znaczników akcji. Podczas swojej tury gracz ma do wybrania jedną akcję z ośmiu. Podczas budowy może zbudować nową strukturę/budynek, wykładając kartę ze swojej ręki i umieszczając ją w jednym ze swoich układów, których każdy gracz może mieć maksymalnie 4. Budując budynek gracz musi opłacić jego koszt, lecz w zamian za to będzie mógł korzystać ze zdolności danego budynku, a także budynek będzie dla niego produkował surowce. Drugą dostępna akcją jest eksploatacja. Podczas niej gracz odrzuca 1 kartę z ręki w zamian za co otrzymuje określone zasoby. Przykładowo, jeżeli gracz odrzuci niebieską kartę to otrzyma 3 sztuki żywności, jeśli odrzuci żółtą to zyskuje 1 poziom produkcji. W wyniku badania gracz otrzymuje po prostu 2 karty ze stosu. W wyniku aktywacji gracz aktywuje efekt jednego ze zbudowanych budynków, który musi być aktywny, czyli znajdować się na górze dowolnego układu. Niektóre karty wymagają również wydania jakichś surowców w zamian za możliwość wykonania akcji. Wykonując akcję ataku gracz może zaatakować swojego przeciwnika. Jednak gracz może przeprowadzić atak wyłącznie wtedy, gdy wielkość jego floty jest równa lub większa od wielkości floty przeciwnika. Po wykonaniu ataku morale obrońcy zmniejsza się o 1, a atakujący traci 2 jednostki floty. Otrzymuje za to jednak 2 punkty zwycięstwa. Handel pozwala na zamianę surowców zgodnie z przelicznikiem znajdującym się na planszy cywilizacji. Czyli na przykład: gracz może wymienić 3 zasoby jedzenia na 2 jednostki floty lub 1 zasób produkcji na 3 zasoby jedzenia. Używając propagandy gracz może zwiększyć morale swojej cywilizacji o 3 punkty. Aby zatrudnić doradcę gracz musi użyć akcji kontraktu. Tym samym odrzuca 3 karty z ręki i bierze jedną kartę doradcy z leżących na środku stołu. 
Wykonując akcję Propagandy, gracz zwiększa morale swojej cywilizacji o 3 punkty.

Na koniec rundy należy sprawdzić czy nie został spełniony jeden z warunków końca gry: zakończono ósmą rundę gry, morale jednego z graczy wynosi 0 lub mniej, jeden z graczy posiada 5 kart w każdym ze swoich czterech układów. Jeżeli gra nie dobiegła końca to gracze, którzy mają na ręce więcej niż 5 kart odrzucają nadmiarowe. 


Gra kończy się jeśli na koniec rundy którykolwiek z warunków końca gry został spełniony. Po zakończeniu następuje podliczenie punktów. Do punktów zdobytych podczas gry, każdy gracz dodaje wartość swoich budynków oraz punkty za spełnienie dodatkowych warunków ze specjalnych kart. Tradycyjnie wygrywa gracz z największą ilością punktów.

Podsumowanie

Na początek chcę pochwalić wykonanie gry Master of Orion. Oprawa wizualna gry jest świetna. Karty, instrukcja i pozostałe elementy aż ociekają klimatem. Super sprawą w instrukcji są teksty z opisami ras dostępnych w grze. Po przeczytaniu tych tekstów, aż chce się spróbować zagrać przynajmniej raz każdą rasą. Inną sprawą jest to, że podczas rozgrywki nie widać wielkiej różnicy w grze różnymi rasami. Rasy nie są od siebie różne na tyle, aby było czuć różnorodność i moim zdaniem jest to odczuwalny minus tej gry i lekko zaprzepaszczony potencjał. Rasy różnią się od siebie tak naprawdę jedynie ilością początkowych zasobów oraz jedną zdolnością specjalną. Co prawda lepsze to niż nic... no ale jednak. Powróćmy jednak stricte do wykonania. Rysunki na kartach są bardzo ładne i pozwalają wczuć się w klimat rozgrywki. Do tego na pewno szybko nie ulegną zniszczeniu, tak jak zresztą reszta elementów, z wyjątkiem plansz graczy. One akurat wydrukowane są na zwykłej, cienkiej tekturze i jest to pewien minus gry.

Zasady gry są stosunkowo proste. Fazy gry są ułożone logicznie, a do tego każdy gracz ma na swojej planszetce wydrukowany pomocniczy skrót przebiegu rozgrywki. Jednakże rozgrywka nie jest "płytka". Gra wymaga myślenia i planowania, więc nie można narzekać na nudę podczas rozgrywki. Master of Orion jest też całkiem dobrze zbalansowany pod względem ilości graczy. Rozgrywka wypada dobrze zarówno, we dwie osoby, jak i we cztery.

Na plus zaliczyć można również regrywalność. Biorąc pod uwagę liczbę ras oraz losowość w dobieraniu kart, to raczej nie należy obawiać się szybkiego "wypalenia się" gry.
Podsumowując: Jeżeli szukacie całkiem dobrej gry osadzonej w klimacie kosmosu, to mogę Wam polecić grę Master of Orion.

MOJA OCENA - 4/6
MOGĘ ZAGRAĆ/RACZEJ KUP TĄ GRĘ



Dziękuję za udostępnienie gry do recenzji!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz