sobota, 27 czerwca 2015

Drapacze Chmur - recenzja

Tytuł: Drapacze Chmur

Autor : Łukasz Woźniak

Liczba graczy: 2-4 osób

Wiek: +6 lat

Czas gry: 15 minut

Wydawnictwo: Egmont




    Drapacze Chmur to kolejna gra z serii "Dobra gra w dobrej cenie" wydawnictwa Egmont. Jest to już 12 gra okraszona tym sloganem, a pierwsza, w którą gram. Zadaniem graczy jest zbudowanie jak najwyższego wieżowca. Wszyscy gracze budują jednocześnie, wybierając kafelki z kolejnymi piętrami budowli. Jej cena na pewno jest dobra. Czy to samo można powiedzieć o rozgrywce?

Elementy gry





Instrukcja - jest mała krótka i dobrze tłumaczy bardzo proste zasady.










26 dwustronnych kafelków wieżowców - są na nich kolejne poziomy budowli, oraz garaże.







Rozgrywka
    Gdy wszyscy będą gotowi, najmłodszy gracz mówi buduj i gra się rozpoczyna. Nie ma podziału na tury. Wszyscy budują jednocześnie, jak najszybciej. gracze wybierają kafelki ze środka stołu i dokładają do swoich wieżowców.
Jedynym utrudnieniem jest to że muszą się stosować do poniższych zasad:
- pierwszy kafelek dokładany do podstawy może mieć dowolną liczbę okien.
- każdy kolejny kafelek musi mieć mniej okien niż poprzedni.
- można uzywać tylko jednej ręki i trzymać w niej tylko 1 kafelek naraz.
- kafelki z oknami muszą być układane w jednej linii i po kolei, zaczynając od podstawy.
- kafelek z garażem można położyć po lewej albo prawej stronie podstawy. Gracz może mieć dowolną ilość garaży.
- budynek może składać się z kilku kolorów. W wersji podstawowej gry, kolory nie mają znaczenia.
- raz położonego kafelka nie można przestawić ani odrzucić.
    Gdy któryś gracz dołoży do swojego wieżowca dach (kafelek z jednym oknem), odlicza do pięciu. Kiedy skończy, wszyscy muszą natychmiast przerwać budowanie i następuje punktacja. Najpierw gracze sprawdzają, czy wieżowce są zbudowane zgodnie z przepisami. Jeżeli gracz się pomylił i położył nieprawidłowy kafelek, musi go odrzucić wraz z tymi dobudowanymi później. Wygrywa gracz, którego wieżowiec składa się z największej liczby kafelków.
    Do gry został dodany także wariant dla graczy zaawansowanych. Według niego, gra trwa 3 rundy. Po zakończeniu każdej rundy należy zapisywać ilość zdobytych punktów. Gdy końca dobiegnie 3 runda należy zsumować wszystkie punkty i wyłonić zwycięzcę. Zmianie ulega też system punktacji. Za każdy kafelek w kolorze swojej podstawy gracz zdobywa 1 dodatkowy punkt. Przykładowo, jeśli mamy podstawę w kolorze zielonym i dołożymy do niej zielony kafelek, to dostajemy standardowe 2 punkty i 2 dodatkowe. 

Podsumowanie
    Pora na kilka słów podsumowania.
Zaczynając od wykonania, trzeba przyznać że kafelków nie jest dużo, ale za to, zostały wykonane bardzo przyzwoicie. Na pewno będą nam służyły przez długi czas. Trochę szkoda że z twardszej tektury nie zostało wykonane pudełko, ale czego my oczekujemy za 20 zł. Cena gry faktycznie jest bardzo niska, bo to wspomniane 20 zł. Taką kwotę często wydajemy na dużo błahsze rzeczy, a zamiast tego można sobie kupić Drapacze Chmur.
    A teraz coś o mechanice. Ogólnie w Drapacze Chmur grało mi się całkiem fajnie, przyjemnie i szybko.
Zupełnie nie wiem czemu sugerowany czas rozgrywki, który znalazłem na pudełku wynosi 15 minut. W grę grałem ładne kilka razy i rozgrywka trwała około 2-3 minut. Chyba że pod uwagę weźmiemy wariant zaawansowany, wtedy faktycznie możemy się zbliżyć do 15 minut. Wspominam o czasie dlatego, że dzięki krótkiej rozgrywce, jest ona bardzo emocjonująca.
W ciągu 2 minut, każdy stara się zagarnąć dla siebie odpowiedni kafelek i jest to bardzo ciekawe. 
Dzięki prostym zasadom w grę może zagrać każdy, nawet 6-letnie dzieci. Czyni to ją prostym, familijnym tytułem dla całej rodziny. Z takim zamiarem była ta gra projektowana. 
Mam jednak wrażenie, że gdyby była adresowana do większej liczby graczy, to mogłaby z niej być całkiem niezła imprezówka, ale cóż...
    Grę mógłbym polecić z pewnością dzieciom i ich rodzicom. Na pewno nie będą zawiedzeni. Oprócz tego, gra może być ciekawym przerywnikiem dla każdego, kto tylko lubi szybkie budowanie.







MOJA OCENA - 8/10 (GRA FAMILIJNA)

Dziękuje wydawnictwu Egmont za udostępnienie egzemplarza gry do recenzji.


2 komentarze:

  1. Dziękuję za szczegółowy opis gry! :) Widziałam ją na targach i spodobała mi się, ale nie miałam okazji zagrać.

    OdpowiedzUsuń
  2. Złodziej recenzji znów atakuje: http://planszogra.blogspot.com/2015/08/drapacze-chmur-recenzja.html

    OdpowiedzUsuń