sobota, 13 czerwca 2015

Pizza Wars - recenzja

Tytuł: Pizza Wars

Autorzy : Krzysztof Pietras

Liczba graczy: 2-4 osób

Wiek: +6 lat

Czas gry: 45 - 90 minut minut

Wydawnictwo: Wiedźma



    W grze Pizza Wars wcielamy się we właściciela jednej z czterech pizzerii i staramy się jak najszybciej spłacić kredyt zaciągnięty na budowę lokalu. Pieniądze zarabiamy piekąc pizze dla naszych klientów. Pomysł ciekawy, a jak to wygląda w praktyce?
Elementy gry





W miarę krótka, dobrze tłumaczy zasady.











4 plansze graczy - są to dzielnice w których gracze będą mieli swoje pizzerie. W każdej części miasta żyją inni klienci.










60 kart składników - na każdej karcie mamy jej koszt, oraz kategorię do której się zalicza. Wyróżniamy 3 kategorie: warzywa, mięsa i delikatesy.









60 kart unikalnych klientów - to im będziemy piecz pizze.










5 żetonów wyposażenia i żeton pierwszeństwa - w miarę rozwoju biznesu, naszą pizzerie będziemy mogli wyposażyć w różne usprawnienia.









25 żetonów pieniążków - o nominałach 1, 2 i 3 zeta.










4 pionki






Rozgrywka
    Gracz wciela się we właściciela pizzerii w jednej z czterech dzielnic miasta Margerita. Są to dzielnice: Biznesowa, Bohemy, Willowa i Biedoty. Każda z dzielnic reprezentowana jest przez osobną plansze, oraz symbol - oznaczone nim jest miejsce na planszy przeznaczone na stos klientów własnych. Z każdej z dzielnic pochodzi też po 15 unikalnych klientów. Prowadząc pizzerię w jednej z czterech dzielnic, gracz będzie miał do czynienia z klientami o odmiennych gustach, oraz będzie mógł korzystać z cechy specjalnej, zarezerwowanej tylko dla jego dzielnicy.
    Grę rozpoczyna osoba, która jako ostatnia jadła pizze i to jej przekazany jest znacznik pizzy. Gracze po kolei, zgodnie z ruchem wskazówek zegara, wykonują czynności w swojej turze. po zakończeniu całej rundy, znacznik przechodzi do kolejnego gracza i to on będzie rozpoczynał kolejną rundę.
    Każda tura składa się z tylu tur, ilu jest graczy. W turze, natomiast, wyróżniamy dwie fazy: fazę kucharza i fazę menadżera. Gracz podczas swojej tury ma prawo wykonać tylko jedną z czynności w każdej z dwóch faz.
    Pierwszą fazą jest faza kucharza. Gracz może w niej pozyskać składniki, lub upiec pizze. W każdej turze gracz może pozyskać 2 składniki (chyba że ma jakiś bonusowy budynek). Może je dobrać zarówno z bazaru (czyli 8 składników wyłożonych na stół), jak i ze stosu składników ( kartę dobiera w ciemno).
Za składniki z bazaru, gracz musi wpłacić kwotę widoczną na karcie. Karty ze stosu są darmowe. W każdej chwili gracz może mieć na ręce maksymalnie 6 kart. Jeśli ma ich więcej to musi odrzucić te które mu nie pasują, na stos zużytych składników.
W momencie kiedy uda mu się zdobyć wymagane do upieczenia pizzy składniki, może ją przyrządzić . O tym jakie składniki są nam do tego potrzebne dowiadujemy się z karty klientów. W każdej chwili gracz ma ich na ręce dwóch. Na każdej karcie znajdziemy wymagane składniki (od 1 do 4), oraz kwotę, jaką gracz uzyska po upieczeniu pizzy.
Zużyte do pieczenia składniki odkładane są na stos zużytych składników, a kartę klienta odkładamy d pudełka. W momencie upieczenia pizzy gracz automatycznie dolosowuje kolejną kartę klienta. Może skorzystać ze stosu znajdującego się na swojej planszy (klienci tylko ze swojej dzielnicy) albo z ogólnego stosu klientów wspólnych. Następnie należy dobrać należną sumę pieniędzy za wykonanie zlecenia.
    Faza druga to faza menadżera. Można w niej spłacić kredyt, lub pozyskać bonus (raz na grę).
Spłacanie kredytu jest bardzo proste. Gracz wpłaca jednorazowo kwotę 3z do banku i dzięki temu spłaca jedną z 25 rat kredytu. Przesuwa również swój pionek o jedną pozycję na swojej planszy dzielnicy. Istnieje także możliwość spłacenia dwóch rat jednocześnie, ale w takim przypadku, zamiast 6z, należy wpłacić 8z. Gracz przesuwa wtedy pionek o dwie pozycje do przodu.
    Po wypieczeniu swojej pierwszej pizzy gracz może za darmo dobrać dowolny sprzęt, który zapewni mu odpowiedni bonus. Podczas jednej rozgrywki możemy dobrać tylko jeden sprzęt. Żeton sprzętu jest umieszczany na planszy gracza.
    Gdy ostatni gracz wykona swoją ostatnią czynność, znacznik pizzy przekazywany jest kolejnemu graczowi, oraz następuje dostawa na bazar. Składniki z niższego rzędu, jeśli jakieś pozostały, psują się i są usuwane na stos zużytych składników. Składniki z górnego rzędu, przechodzą natomiast do niższego rzędu. Reszta miejsc na bazarze uzupełniana jest losowo nowymi składnikami pochodzącymi ze stosu składników.
    Gra kończy się w momencie gdy jeden z graczy spłaci cały swój kredyt. Jeśli zrobi to jako rozgrywający ostatnią turę w rundzie to wygrywa całą grę.
    W instrukcji mamy także wariant dla dzieci w wieku ok. 8-10 lat, oraz w wieku ok. 4-7 lat. Ten pierwszy wyróżnia sie tym że nie stosujemy w nim pieniędzy. Drugi opiera się na zasadach popularnej gry Memory, lub gry karcianej Wojna.

Podsumowanie
    Co mam powiedzieć o tej grze? Na pewno jest to dobra gierka, solidny familijny tytuł. Jednak niestety nic poza tym. Już po kilku partyjkach, rozgrywka staje się zbyt schematyczna i przez to trochę nudna. W naszej kolejce nie dzieje się nic ciekawego. Cały czas dobieramy tylko składniki, albo pieczemy pizze i ewentualnie spłacamy kredyt.
Na pewno nie jest to gra na kilka rozgrywek pod rząd, ale czasami można do niej przysiąść. Choć trzeba przyznać że rozgrywka przebiega bardzo płynnie i nie musimy długo czekać na swoją turę.
Na plus trzeba zaliczyć także wykonanie, bo jego poziom  jest dosyć wysoki. Pod względem wytrzymałościowym, jak i estetycznym. Co prawda pudełko nie zachęca zbytnio do kupna, ale po jego otwarciu jest już zdecydowanie lepiej. Warto wspomnieć o kartach klientów. Parodiują one znane postaci i robią to bardzo dobrze. Przy każdej z nich mamy jakiś cytat, lub informację, oczywiście napisaną w sposób  humorystyczny i jest z tego masa śmiechu. Pochwała także dla  grafika, bo karty naprawdę są ładne.
    Cena tej gry to około 100zł. Czy to dużo? Myślę że nie jest to cena bardzo wygórowana, ale z pewnością mogłaby być nieco niższa. W obecnej sytuacji wypada średnio.
    Grę mógłbym polecić na pewno graczom początkującym, bo zasady są bardzo proste i nie przysporzą problemu nikomu. Jest to też dobry tytuł dla dzieci i grających z nimi rodziców. Nad poleceniem jej bardziej doświadczonym graczom trzeba się zastanowić. Z pewnością jeśli ktoś posmakował już eurogier, czy innych cięższych tytułów to Pizza Wars może się wydać zbyt prosta i losowa, a przez to gra nie będzie dawała wam zbyt długo radości.





MOJA OCENA - 8/10 (GRA FAMILIJNA)

    
Dziękuje wydawnictwu Wiedźma za udostępnienie egzemplarza gry do recenzji.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz